Współpraca
Nic Cię tu nie zaskoczy
Najczęstsza obawa przed pierwszą wizytą brzmi: „a co, jeśli okaże się, że robię wszystko źle?”. Nie okaże się. Poniżej dokładnie to, jak wygląda nasza współpraca - od początku do końca.
- 1
Piszesz do mnie
kilka minutKrótka wiadomość przez formularz albo Instagram. Odpisuję, umawiamy termin i dostajesz prostą ankietę do wypełnienia w domu.
- 2
Rozmawiamy
60–75 minutSpotykamy się online. Rozmawiamy o Twoich nawykach żywieniowych: co jesz, jak śpisz, kiedy dopada Cię głód, co Cię stresuje.
- 3
Dostajesz plan
do 5 dni roboczychW ciągu kilku dni przygotowuję jadłospis i zalecenia dopasowane do Twojego grafiku, budżetu i smaków. Z listą zakupów, przepisami i zamiennikami.
- 4
Jesteśmy w kontakcie
przez cały czas współpracyRegularnie sprawdzamy postępy i dostrajamy plan.
Przed pierwszym spotkaniem
Co warto przygotować
Nic z tego nie jest trudne, a większość zajmuje kilka minut.
-
Aktualne wyniki badań
opcjonalneJeśli je masz - morfologia, glukoza, insulina, lipidogram, TSH, ferrytyna, witamina D. Jeśli nie masz żadnych, przyjdź bez nich.
-
Lista przyjmowanych leków i suplementów
przydatneWystarczy zdjęcie opakowań albo notatka w telefonie. To ważne, bo niektóre leki zmieniają zalecenia żywieniowe.
-
Wypełniona ankieta
przydatneWyślę Ci ją po umówieniu terminu. Zajmuje kilkanaście minut.
-
Spokojne miejsce na rozmowę
przydatneBędziemy rozmawiać o rzeczach osobistych. Warto mieć chwilę tylko dla siebie i stabilny internet.
Spokojnie
Czego na pewno nie będzie
Wiele osób odkłada wizytę u dietetyka miesiącami, bo boi się oceny. Wolę od razu powiedzieć, czego się nie spodziewać.
- Nie będę oglądać Twojej lodówki ani prosić o zdjęcia posiłków, jeśli tego nie chcesz.
- Nie musisz nic wiedzieć o kaloriach, makroskładnikach czy indeksie glikemicznym.
- Nie usłyszysz, że „trzeba było wcześniej”.
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Nie ma tu Twojego pytania? Napisz - odpowiem, a pytanie prawdopodobnie wyląduje na tej liście.
Czy trzeba ważyć każdy posiłek?
Nie. Waga kuchenna bywa pomocna na początku, żeby wyrobić sobie wyczucie porcji, ale nie jest obowiązkowa i na pewno nie zostaje z Tobą na zawsze. Docelowo chodzi o swobodne komponowanie posiłków „na oko”.
Czy muszę kupować drogie produkty ze sklepów ze zdrową żywnością?
Nie. Jadłospisy układam z produktów dostępnych w zwykłym sklepie osiedlowym i dyskoncie. Jeśli budżet jest ważnym czynnikiem, powiedz o tym na konsultacji. Wezmę to pod uwagę tak samo jak alergie czy grafik pracy.
Jakie badania warto zrobić przed pierwszą wizytą?
Jeśli masz aktualne wyniki (morfologia, glukoza, insulina, lipidogram, TSH, ferrytyna, witamina D) - świetnie, przynieś je. Jeśli nie masz żadnych, to też nie problem: przyjdź tak jak jesteś, a po rozmowie podpowiem, co warto sprawdzić.
Czy konsultacje odbywają się online?
Tak, spotykamy się przez wideorozmowę. Wystarczy komputer albo telefon i spokojne miejsce.
Nie mam czasu na gotowanie. Czy to ma sens?
Ma. Wtedy planujemy wokół tego, ile realnie możesz spędzić w kuchni: posiłki na 10 minut, gotowanie raz na kilka dni, sensowne rzeczy na wynos. Plan zakładający dwie godziny dziennie przy garnkach, byłby trudny do zrealizowania.
Co, jeśli po tygodniu wszystko mi się rozsypie?
To normalna część procesu, nie porażka. Właśnie po to jest stały kontakt - piszesz, co się wydarzyło, a my dostosowujemy plan. Nikt Cię nie będzie oceniał.
Czy pomagasz przy chorobach, np. Hashimoto czy insulinooporności?
Tak, to jeden z głównych obszarów mojej pracy. Współpraca dietetyczna nie zastępuje leczenia ani wizyt u lekarza, ale bardzo często realnie poprawia samopoczucie i wyniki badań.
Opinie
Jak to wyglądało u innych
Po kilku konsultacjach moje wrażenie na temat pani Julii jest bardzo dobre. Wspólnie przeanalizowaliśmy moje nawyki żywieniowe i problemy, a zaproponowane rozwiązania okazały się strzałem w dziesiątkę. Podczas każdej rozmowy atmosfera była niesamowicie miła i pozytywna i na pewno jeszcze skorzystam z tych usług, polecam każdemu!!
Super dieta, zróżnicowana, pomogła mi dojść do wagi której oczekiwałem.
Czas na pierwszy krok?
Pierwsza wiadomość do niczego nie zobowiązuje. Możesz po prostu zapytać, czy w Twojej sytuacji ma to sens.